Zacznijmy od Referendów lokalnych

Autor: Marian Waszkielewicz

SZANOWNI PAŃSTWO – ZACZNIJMY OD REFERENDÓW LOKALNYCH

W obecnym polskim prawodawstwie istnieje ustawa o referendum lokalnym, która umożliwia  członkom wspólnoty samorządowej wyrażenia w drodze głosowania swojej woli

  1. w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki w tym także wójta, burmistrza, prezydenta miasta;
  2. co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki; 
  3. w innych istotnych sprawach, dotyczących społecznych, gospodarczych lub kulturowych więzi łączących tę wspólnotę w tym np.: samoopodatkowanie się mieszkańców na lokalne cele publiczne.  

Dotychczasowe próby odwołania wójta, burmistrza, prezydenta miasta, odbywały się wprawdzie z różnym skutkiem, ze względu na frekwencję głosujących. Ujawniła się przy tym hipokryzja polityków namawiających obywateli do nie uczestniczenia w głosowaniu, co tylko potwierdza fakt, że to też jest głosowaniem. Właśnie dlatego ustalanie limitów frekwencyjnych w głosowaniach referendalnych nie powinno mieć miejsca i musimy ten stan rzeczy zmienić, jednak póki co, mimo wszystko stanowczo za rzadko sięgamy do możliwości rozwiązania w ten sposób naszych problemów chociażby w dwóch kolejnych sprawach (punkty 2 i 3), w których referendum przeprowadza się na wniosek:

  1. 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy albo powiatu;
  2. 5% uprawnionych do głosowania mieszkańców województwa 

Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego wystąpić może:

  1. Grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, a w odniesieniu do referendum gminnego – także pięciu obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy; 
  2. Statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej jednostce samorządu terytorialnego; 
  3. Organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej jednostki samorządu terytorialnego. 

Wynik referendum w dwóch powyższych sprawach jest wiążący jeżeli weźmie  w nim udział co najmniej 30% uprawnionych do głosowania. Trudno nie odnieść wrażenia, że to celowo wysoki próg frekwencyjny, ale mimo to warto próbować!

Załóżmy, że mamy do czynienia z miastem na prawach powiatu, które zamieszkuje 100 000 obywateli uprawnionych do głosowania, którzy chcą ogłoszenia referendum zabraniającego miastu uchwalania budżetu zakładającego większe wydatki miasta niż jego przychody.

Zadaniem inicjatorów referendum byłoby zebranie 10 000 ważnych podpisów obywateli popierających ogłoszenie referendum w tej sprawie, a następnie poprzez kampanię referendalną, zmobilizowanie 30 000 mieszkańców miasta do wzięcia udziału w głosowaniu.

Może jednak warto zaryzykować ten wysiłek, bo to od nas zależy czy miasto będzie corocznie  zadłużać się i spłacać systematycznie rosnące odsetki od kredytów. Korzystają z tego banki. 

Mamy nadzieję, że w przyszłości POWIATOWE KLUBY WIR staną się liderami tych zmian, będą inicjować referenda i mobilizować mieszkańców do wzięcia w nich udziału. Będą rozpoznawać co dobrego można dla naszego miasta zrobić. Zaangażujemy do tego wszystkich gotowych do takiej współpracy: radnych opozycji, stowarzyszenia miejskie i struktury partii politycznych funkcjonujące w naszym mieście. 

Musimy próbować!

Jeżeli masz wątpliwości czy to może coś dać, pragnę rozwiać twoje wątpliwości. Paradoksalnie obecna sytuacja może stać się ogromnym motorem napędowym takich przemian! Jeżeli nie wierzysz przeczytaj to!